60 sekund z Adamem Lambertem-wywiad z MetroUK

By Ivaa

Co przez 60 sekund zdołał Adam powiedzieć dziennikarzowi brytyjskiej gazety Metro? Odpowiedż na to pytanie znajdziecie w tłumaczeniu tego wywiadu,przygotowanego tradycyjnie przez TheGlamWarlock.

60 SECONDS with

ADAM LAMBERT

Ten 33-latek skończył na drugim miejscu w Amerykańskim Idolu. Występował z Queen, a jego trzeci solowy album, The Original High, jest już dostępny.

Czym ten album różni się od twoich pozostałych?

Jest bardziej wrażliwy i pokazuje introspekcyjną stronę mojej osobowości. Włożyłem w niego dużo serca i ma on też najbardziej „współczesny” dźwięk, z jakim miałem do czynienia.

Zostawiłeś swoją ostatnią wytwórnię po tym, jak zasugerowali, byś nagrał album z coverami. Dlaczego?

Ponieważ nie chciałem tego robić. Nie z powodu ego. Zastanawiałem się nad tym przez parę tygodni, ale to mi nie pasowało. Nie chciałem przeznaczyć na to całego roku.

Wyszedłeś bez żadnego innego kontraktu?

Tak, i to było straszne. Jednym z demo, które nagrałem, było The Original High, które jest piosenką, jaką przywiozłem do [producenta] Maxa Martina. Według niego to był dla mnie świetny kierunek. Byłem super-uszczęśliwiony. Wtedy zabrałem tę umowę z Maxem do Warnera.

Byłeś pewien, że zawrzesz kolejny kontrakt?

Szczerze mówiąc, nie miałem pojęcia. To było straszne. W polityce wytwórni płytowych dzieje się o wiele więcej niż zwykle wydaje się ludziom. Fajną rzeczą związaną z nową wytwórnią, było odczuwanie, że to muzyka wszystko prowadzi, a to było kreatywne ćwiczenie.

Czy to nieczęsta sytuacja?

Miałem już z czymś takim do czynienia.

Czy to dlatego, że ludzie nie wiedzą, co zrobić z piosenkarzami z konkursów talentów?

To jakaś tego część. Poradziłem sobie z współczesnym glam-rockiem na moim pierwszym albumie; było tam wiele różnych brzmień, a niektóre piosenki przypasowały się do radia. Na drugim albumie też były świetne kawałki, ale było tam też mnóstwo polityki firmy odnośnie tego, co zostanie wypuszczone i jakie piosenki będą wybrane na single, co bardzo skomplikowało to jego promocję.

Robbie Williams chce nagrać z tobą duet. O co tu chodzi?

Nie mam pojęcia! Usłyszałem o tym w tym samym czasie, co wszyscy inni. Bardzo mi to pochlebia. On jest świetny, ale nigdy go nie spotkałem.

Byłeś fanem Take That?

W Stanach nie dostaliśmy Take That. Wiedziałem o Robbie’m Williamsie, ale to dlatego, że, kiedy miałem 20 lat, dużo podróżowałem po różnych krajach z musicalami. Byłem nastolatkiem, kiedy lubiłem Backstreet Boys and NSYNC.

Czy jest ktoś jeszcze, kto cię zaskoczył, mówiąc, że jest twoim fanem?

Jak idę na jakieś ważniejsze wydarzenia muzyczne, zawsze jestem zaskoczony, kiedy ludzie wiedzą, kim jestem. Sam jestem strasznym fanem muzyki i zawsze ekscytuje mnie, kiedy mogę ich wszystkich zobaczyć.

Jaka gwiazda ostatnio cię onieśmieliła?

Ostatnio spotkałem Ritę Orę na after party w LA. Była super śmieszna, żywiołowa i urocza.

Jaki jest najgorszy koncert, który dałeś?

Było kilka gorszych momentów na mojej pierwszej trasie po USA. Był ten jeden koncert w Texasie, który wyglądał, jakby znajdował się w rzeźni. To była stara farma bydła i scena była w takiej wielkiej oborze, w połowie na zewnątrz, w połowie wewnątrz, i było strasznie gorąco. To było mocne.

Jaki wpływ na twoją karierę miała współpraca z Queen?

Jeszcze chwilę potrwa, zanim da się to całkiem zrozumieć. Czuję takie spełnienie, kiedy mogę śpiewać dla tłumów piosenki, które od tylu lat stanowią dla nich ważną część ich życia. Wejście na scenę i śpiewanie tych utworów to prawdziwa gratka. Mając zaufanie ze strony Rogera i Briana co do ich materiału, moja pewność siebie bardzo wzrosła. Wiele się od nich nauczyłem. Nawet rzeczy takie jak układanie setlisty – oni wiedzą, co się sprawdzi, a co nie.

Czy skomplikowało to twoją karierę solową?

Nie sądzę. Na początku bałem się, że tak, ale jest dobrze. To wspaniałe, że mogę brać udział w jednym i w drugim. To tak różne projekty. Utwory Queen są wielkie, ogromne i część z nich jest trochę teatralna, co jest częścią mojej osobowości. Z kolei mój projekt solowy to bardziej moja poważna strona. Fajnie jest mieć obie.

Jakie lekcje dała ci do tej pory twoja kariera w showbiznesie?

Jestem w trakcie uczenia się, by wszystkiego tak kurczowo nie kontrolować. Uczę się zaufać mojemu zespołowi, który sam stworzyłem.

Wywiad: Andrew Williams


 Category: News Wywiady

Leave a Reply

*

error: Content is protected !!