Adam Lambert opowiada o modzie, muzyce i sesjach zdjęciowych dla kampanii Macy’s American Icons

Tłumaczenie wywiadu, jakiego Adam udzielił firmie Macy’s (konkretniej- blogowi tej firmy), której jest twarzą w obecnej kampanii. Tłumaczenie-Annie.

ORYGINALNY ARTYKUŁ

Gdyby Adam Lambert szukał pracy, miałby co napisać w życiorysie. Międzynarodowa supergwiazda. Runner-up Amerykańskiego Idola. Nominacja do Grammy. I, od niedawna, twarz mark Macy’s, INC International Concepts. Więc, usiedliśmy razem z tym wielopłaszczyznowym artystą w ramach świętowania naszego American Icons, aby porozmawiać z nim o jego najnowszej sesji zdjęciowej, osobistym stylu i o tym, co tak naprawdę znaczy być kultowym.

mBLOG: Jak może wiesz, w naszej kampanii American Icons świętujemy tych najlepszych w muzyce i stylu. Więc, twoim zdaniem, co sprawia, że ktoś – lub coś – jest kultowy?

AL.: Myślę, że częścią przepisy jest odnalezienie swojego „toru”. Takie prawdziwe zaznaczanie swojej obecności w świecie poprzez swoje zasady, styl i ducha.

mBLOG: Współpracowałeś też z INC International Concepts nad naszą modową książką – oraz mogłeś jako pierwszy rzucić okiem na najnowszą kolekcję. Jaka była twoja reakcja?

AL.: Uważam, że ta kolekcja jest nowoczesna i swobodna. Mniej znaczy więcej. Chic.

mBLOG: Dostaniemy jakiś smaczek zza kulis sesji?

AL.: Był tam DJ, który naprawdę umiał utrzymać w nas energię! Przechodził od klasycznego rocka do albumu Rihanny „Anti”! Czułem się jak w niebie!

mBLOG: Zdjęcia wyglądają niesamowicie – naprawdę wyglądasz w tych strojach szałowo! Masz na swoim radarze jakieś ulubione trendy w tym sezonie?

AL.: Biel jest świetna. Jest czysta i wyróżnia się na ubraniach dla mężczyzn.

mBLOG: Jak opisałbyś swój osobisty styl?

AL.: Lubię różnorodność. Zdecydowanie patrzę na wybiegi w poszukiwaniu pomysłów i trendów. Ale nie boję się też ryzykować i próbować nowych trendów.

mBLOG: Czy uważasz, że muzyka ma zdolność, by wpływać na modę?

AL.: Zdecydowanie! Zawsze ciągnie mnie do trendów, które przypominają mi o moich ulubionych artystach. Myślę też, że moda ma zdolność, by wpłynąć na muzykę… odblokowuje wyobraźnię.

mBLOG: Okej, nie możemy skończyć bez tego pytania: Kto jest twoją ulubioną Amerykańską Ikoną?

AL.: Z powodu niedawnej śmierci Prince’a, wróciłem do wszystkich jego teledysków. Był nieustraszony i ekscentryczny w swoim stylu. Myślę, że jego zmysł modowy miał takie wyjątkowe poczucie humoru. Będziemy bardzo za nim tęsknić.


Dodaj komentarz

*