Adam w zagranicznych mediach

By Ivaa

Poniżej przedstawiamy tłumaczenie artykułu o Another Lonely Night oraz wywiad przeprowadzony z dziennikarką redakcji huffingtonpost.

O Another Lonely Night BUSTLE

478613160

W międzyczasie,gdy większość z nas jeszcze żyje latem,zdecydowana większość ludzi jest już gotowa na sweterkowy sezon. Czy to lubisz,czy też nie,jesień już u nas się zagościła, co oznacza,że Twoja letnia playlista idzie w kąt. Mam inną piosenkę,która powinna się znaleźć w Twojej jesienno-zimowej playliście. To ,,Another Lonely Night”- najnowszy singiel Adama Lamberta, która jest perfekcyjnym przewodnikiem poprzez nadchodząca mroźną zimę.

Już sam tytuł jest solidnym starterem. Być może opadanie liści jest słodkogorzkie,ale jest coś takiego,co sprawia poczucie samotności zimą. Pierwszy wers piosenki doskonale odzwierciedla to wyobrażenie,jak Adam śpiewa : Alone in the dark,hole in my heart,turn on the radio,and the words fall out,but they got no place to go. (Sam w ciemnościach,z dziurą w sercu włączam radio. Słowa opadają,ale nie maja dokąd się podziać.) Ta piosenka jest perfekcyjnym komplementem szarej,osamotnionej zimy. Lambert pokazuje nam jak się czujemy podczas tych mroźnych miesięcy.

Ciemność jest drugim z kolei tematem wiodącym piosenki, jest napisana pod kątem trwającej nocy i nawet Adam lamentuje, że ,,don’t give a fuck if the sun comes up” (g_wno mnie obchodzi, że słońce zaraz wstanie). Światło dzienne jest notoryczną rzadkością zimą i słońce wstaje zbyt wcześnie,które tak pasuje w tekście piosenki. Ciemność zimowego sezonu kieruje się sama na tory samotności i jest doskonałym uzupełnieniem piosenki.

,,Another Lonely Night” jest perfekcyjną ewolucją od 1 singla Lamberta z albumu – Ghost Town. Obydwie piosenki przywołują ten sam sens izolacji, ale jednak ALN ma dodatkowy plus niebiańskości. To jest fajnie obserwować jak obydwie piosenki uzupełniają się wzajemnie, a jednocześnie pokazują różne aspekty tych samych emocji.

Piękno piosenki ,,Another Lonely Night” jest tym,że perfekcyjnie opisuje to, co czujesz w określonych momentach swojego życia, nawet zrozumienie Lamberta przecieka poprze swój wokal.  Możesz poczuć,że wie,przez co przechodzisz (aktualnie w swoim życiu), a tą piosenką chce Ci przekazać namiastkę komfortu.

Tłumaczenie-Ivaa

——————————————————————————–

Wywiad huffingtonpost

This May 19, 2015 photo shows singer Adam Lambert in New York to promote his latest album "Original High." (Photo by Dan Hallman/Invision/AP)

This May 19, 2015 photo shows singer Adam Lambert in New York to promote his latest album „Original High.” (Photo by Dan Hallman/Invision/AP)

Wywiad z Adamem Lambertem: o wymarzonym duecie z Beyoncé, dorastaniu z Queen i trzymaniu swoich opinii w tajemnicy

Adam Lambert może mieć bardzo zagorzałego fana w Robbie’m Williamsie – który ostatnio publicznie wyraził chęć nagrania duetu z amerykańskim piosenkarzem – ale mamy dla Robstera dość złe wieści. Nie jest na czele listy Adama.

Amerykański piosenkarz, autor piosenek i twórca hitów ma na oku Beyoncé, mówiąc HuffPostUK: „To królowa Bee. Kiedy przychodzi do śpiewania i występowania na scenie, myślę, że ona byłaby dla mnie idealna. I jeszcze Pink – ona ma wszystko; zdecydowanie znalazłaby się wysoko na mojej liście.”

Adam jest bardzo zadowolony ze swojej podwójnej kariery: jako solowy artysta, a także z kolaboracji z Queen.

Adam przyzwyczaił się już do dzielenia się sceną, pełniąc rolę wokalisty na miejsce Freddie’go Mercury’ego wraz z weteranami zespołu Queen: Brianem May’em i Rogerem Taylore’m, z którymi w ciągu ostatnich kilku lat koncertował po całym świecie.

Fani byli zachwyceni, mogąc usłyszeć klasyczne przeboje brytyjskiej grupy, odświeżone dzięki teatralnemu wigorowi Adama, który oddaje w ten sposób cześć pamięci Freddie’go. Brian May nie szczędził komplementów, nazywając talent Adama „głosem, który słyszy się raz na pokolenie”, a sam wokalista zdaje się odczuwać, że coś zmieniło się w jego relacji z członkami Queen.

Pierwsze koncerty, które z nimi zagrałem, były zdecydowanie pokonywaniem strachu,” mówi HuffPostUK, „ale coś się rozwinęło. Niedawno graliśmy w Vegas, na evencie I Heart Radio, i w ciągu tego tygodnia, podczas prób, coś się zmieniło; coś zaskoczyło. Potrzeba wiele zaufania do samego siebie, aby wyjść tak na scenę i podjąć wyzwanie, mówiąc: „To był Freddie, ale teraz macie mnie.”, nie wychodząc jednak na chełpiącego się pyszałka.”

Brian May nazywa głos Adama Lamberta „jednym na pokolenie”

Adam do perfekcji opanował niełatwą sztukę balansowania współpracy z Queen ze swoją solową karierą, a taka podwójna działalność, jak sam mówi, pozwala mu wyrażać obie części własnej osobowości.

Posiadanie obu tych możliwości to jak spełnienie marzeń,” wyjaśnia. „Mój własny materiał skupia się na mroczniejszych, bardziej osobistych sprawach, podczas gdy kawałki Queen są większe, wspanialsze i bardziej teatralne. I jedno i drugie jest równorzędną częścią mnie.”

Zważając na poprzedni sukces Adama, jakim był album „Trespassing” (którego wydanie uczyniło go pierwszym otwarcie przyznającym się do homoseksualizmu artystą, jakiemu udało się dostać na szczyt notowania US Billboard) można by mu wybaczyć powtórzenie się z tym wyczynem. Wychodzi jednak na to, że zdarzyło się coś zupełnie innego, ku wielkiemu rozczarowaniu poprzedniej wytwórni płytowej byłego finalisty Amerykańskiego Idola.

Opuściłem moją wytwórnię, ponieważ tak musiało być,” śmieje się. „Przemysł muzyczny zawsze mówił: rób coś bezpiecznego. Ale to nie był czas, by iść wydeptaną ścieżką, tylko aby stworzyć coś nowego.”

Nowa ścieżka jest zabezpieczana przez „muzyczną wagę ciężką”, do której możemy wliczyć Maxa Martina czy Briana May’a, a to, jak Adam przyznaje, było wielką pomocą w tworzeniu dla niego nowego dźwięku.

To była ulga, widzieć ich tam,” wzdycha. „Pomyślałem, że teraz mogę się zrelaksować i być artystą. Ufam tym ludziom, wiem, że sprawią, że będę brzmieć najlepiej jak się da. Mógłbym się im poddać.”

Pomimo wciąż rosnącej armii Glamberts – „Są bardzo opiekuńczy, czują się zaangażowani, a to niespotykane” – oraz lekkości, z jaką przychodzi mu bycie prawdziwym sobą, może się wydawać, że Adam staje się bardziej ostrożny, kiedy przychodzi do wyrażania swoich opinii publicznie.

Nauczyłem się, że mogę uparcie trwać przy swojej opinii w niektórych sprawach, ale wygłaszanie jej publicznie nie jest najlepszym pomysłem,” mówi. „To praktycznie nigdy nie jest tego warte, a szanse wygrania kłótni są niemalże równe zero.”

Śmieje się głośno. „Nie chcę brzmieć nudno, ale to może być po prostu czas, by skupić się na muzyce i oddać jej głos, by mówiła w moim imieniu… przynajmniej na jakiś czas.”

Singiel Adama Lamberta „Another Lonely Night” wychodzi dzisiaj, prosto z albumu „The Original High”. Poniżej możecie zobaczyć go w akcji…

https://www.youtube.com/watch?v=JKADw-_nfF8

Tłumaczenie-The Glam Warlock


 Category: News Wywiady

Leave a Reply

*

error: Content is protected !!