Czat z Adamem na portalu VK Rosja- tłumaczenie czatu

Póki mamy czas wolny od koncertowania i śledzenia poczynań Adama na scenie prezentujemy tłumaczenie czatu, któy został przeprowadzony na portalu VK z Rosji (odpowiednik Facebooka)  w Londynie, kilka dni przed rozpoczęciem trasy TOHT w Amsterdamie. Tłumaczenie- Annie.

Pytania zadawane są w dwóch językach – najpierw po rosyjsku, a potem po angielsku. Jakość dźwięku była wyjątkowo kiepska, także z góry przepraszam za błędy lub braki – przyp.tłum

Dziennikarka1: [wstęp o tym, że znajdują się z Adamem w Londynie i że będzie on miał tam wkrótce koncert]

Dziennikarka2: Okej, to będę zadawać ci pytania. [czyta pytanie po rosyjsku] A teraz po angielsku.

Adam: To dobrze! Bo moja reakcja to na razie „Taa, oczywiście! Jasne!”

D2: Tak więc Alexandra pyta się, czy podczas twojej europejskiej trasy będą jakieś niespodzianki, może jakieś zmiany w setliście, ubraniach… I czy jest coś, co będzie specjalnego podczas koncertu w Moskwie, czy może powiesz coś po rosyjsku?

A: Tyle pytań! Jedną z rzeczy charakterystycznych dla mojego stylu pracy jest podejmowanie wielu decyzji na ostatnią chwilę. Więc w połowie przypadków to nawet niespodzianki dla mnie. Bo czasem jest tak, że jednego ranka pomyślę sobie: „Hej, chciałbym to zrobić!”. I na szczęście mój zespół jest tak wspaniały, że dobrze sobie z tym radzą. Więc to bardzo możliwe, nie wiem.

D1: [tłumaczy]

D2: Następne pytanie. Czy jest szansa, że rosyjscy fani usłyszą „There I Said It” podczas koncertu w Moskwie?

A: Nie wiem! Sam się tego dowiem jutro rano! Muszę to ustalić!

D1: [tłumaczy]

D2: Czy podczas The Original High Tour były jakieś zabawne momenty? Opowiedz nam o czymś ciekawym.

A: Wiesz, uwielbiam ludzi, z którymi wchodzę na scenę. Mój zespół jest świetny, mam Holly i Terrance’a jako wokalistów wspomagających. Podróżuję razem z nimi, i to jak rodzina. Jak mój brat i siostra. Mamy wiele zabawy na scenie i poza nią.

D1: [tłumaczy]

D2: W trakcie całej twojej kariery, którą trasę lubiłeś najbardziej? I czy planujesz jakąś trasę z Queen w przyszłości?

A: Tak właściwie to całe lato będę występował z Queen. W maju i czerwcu tego roku. Będziemy podróżować po Europie.

D2: Brzmi świetnie.

A: Tak, zapowiada się dobra zabawa. Uwielbiam fakt, że mogę zajmować się karierą solową i współpracować z Queen. To wspaniałe, jak mogę utrzymywać obie te rzeczy. I to prawie w tym samym czasie. Bo one satysfakcjonują inne części mnie jako muzyka. Z Queen mogę śpiewać hity klasycznego rocka i dostarczać piosenek, które ludzie znają całe swoje życie. A solowo mogę zająć się czymś, co opowiada o moim prawdziwym życiu, to są moje pomysły i mają one bardziej współczesne, nowoczesne brzmienie.

D1: [tłumaczy]

A: [patrzy na tłumaczkę] Dobrze wiedzieć. [śmieją się]

D2: A co z albumem z Queen? Czy jest zainteresowanie?

A: Jak na razie nic nie wiem. Ale kto wie, co będzie w przyszłości? To zawsze jakaś możliwość, ale na razie to jest raczej współpraca na żywo. Wszyscy mamy swoje różnorodne projekty, które wykonujemy. Ja miałem takie szczęście, by Brian May zagrał na moim albumie, na piosence pt. „Lucy”. Wiesz, jakby coś się pojawiło, to razem byśmy tego spróbowali.

D1: [tłumaczy]

D2: Jak radzisz sobie z najwyższymi nutami w swoich piosenkach? Śpiewasz używając falsetu, mieszasz to jakoś czy używasz techniki belting1?

A: To zazwyczaj belting. Przez większość czasu. Od czasu do czasu zdarza mi się używać falsetu. Falset występuje pod koniec „Mad World”. Falset czasami trudno jest zaśpiewać na żywo. Dla mnie łatwiejsze jest używanie falsetu, kiedy jestem w studio, kiedy śpiewam w falsecie przez dłuższy czas, aby się do tego przyzwyczaić. Ale zazwyczaj podczas koncertów na żywo, używam więcej mocy.

D1: [tłumaczy]

D2: Powiedz coś o swojej roli w Rocky Horror Picture Show. Co stanie się z Twoją postacią?

A: Cóż, jeśli nie widzieliście Rocky Horror Picture Show, to nie powinienem zdradzać, co dzieje się z moim bohaterem. To niewielka rola, bardzo charakterystyczna. Ja byłem tak zajęty trasą koncertową, kiedy ogłaszali obsadę tego musicalu… Ale jestem bardzo podekscytowany, bo aktorzy są świetni. I reżyser jest świetny, producenci muzyczni są świetni, więc ta rola… Ta mała rola Eddiego, to bardzo zabawna rola, piosenka jest bardzo rock-n-rollowa i wręcz przesadzona, ale w dobrym sensie. I… cóż, on długo nie wytrzyma w tym zamku. To wszystko, co mogę powiedzieć.

D1: [tłumaczy]

D2: Czy chciałbyś wrócić do czasów Amerykańskiego Idola?

A: Wiesz, miałem mnóstwo zabawy w trakcie tego programu. Wiele się nauczyłem o sobie jako o artyście, mogłem przedstawić się światu. Ale późniejsze siedem lat było bardzo ciekawe i nie sądzę, bym chciał cofać się w czasie. Wolę iść do przodu.

D1: [tłumaczy]

D2: Czy lubisz grać w filmach? Czy jest jakaś rola, której byś pragnął?

A: Chciałbym grać w filmach. Właściwie, to ten projekt z Rocky Horror jest moim pierwszym filmem. Więc… Nie wiem, nie wiem jaka byłaby rola. Ja byłbym zainteresowany… może filmem, który nie byłby musicalem? Po prostu historią, którą trzeba zagrać. Aktorstwo, z jakim miałem do czynienia, opierało się głównie na komedii, na przykład w Glee. Dlatego ciekawie byłoby zrobić coś bardziej melodramatycznego.

D1: [tłumaczy]

D2: Czy jest coś, co sprawia, że czujesz się nerwowy będąc na scenie?

A: Wiesz, nie sądzę, bym czuł się jeszcze nerwowo. Jestem bardziej podekscytowany, ale nie nerwowy. To, co sprawia, że nie czuję się do końca pewnie, to kiedy ludzie rzucają coś na scenę. Boję się, że ja albo moi tancerze się przewrócimy. [śmieje się] Dlatego proszę nie rzucajcie niczego na scenę! Uwielbiam prezenty, ale trzymajcie je gdzieś z boku czy coś!

D1: [tłumaczy]

D2: Obecnie wielu muzyków śpiewa swoje piosenki, uzupełniając je o orkiestrę. Czy kiedykolwiek o czymś takim myślałeś?

A: To by było fajne. Tak, w sumie nigdy wcześniej o tym nie myślałem… Ale to mogłoby być interesujące, by zebrać kilka moich ulubionych piosenek z albumów i zrobić wersję orkiestralną. To brzmi bardzo ciekawie, zwłaszcza dla takich bardziej ballad. Wiesz, dla pierwszego albumu, do piosenki Soaked, pojechaliśmy do Capital Studios w Hollywood, które są takim wielkim studio nagraniowym i tam była pełna orkiestra, która nagrała tło muzyczne. Mogłem to oglądać i to było niebywałe. Więc tak, może w przyszłości będę robił coś z orkiestrą. To byłoby niezłe.

D1: [tłumaczy]

D2: Jakie są twoje odczucia co do muzyki klasycznej?

A: Wiesz, dorastałem słuchając muzyki klasycznej. Kiedy dostałem pierwszy odtwarzacz płyt CD, moja babcia dała mi zestaw płyt z muzyką orkiestralną sławnych kompozytorów. I czasami nadal tego słucham, na przykład zanim położę się spać. Myślę, że to dało mi pewną edukację, już samo otaczanie się tego typu muzyką i wchłanianie jej, miało na mnie dobry wpływ i dobrze podziałało na mój słuch muzyczny.

D1: [tłumaczy]

D2: Kto jest twoim ulubionym pisarzem? Jaka książka tego pisarza najbardziej cię zainspirowała?

A: Hmm… To dobre pytanie. Już trochę minęło, odkąd przeczytałem jakąś dobrą książkę. Ostatnio oglądałem więcej filmów. Ale myślę, że Bret Easton Ellis jest ciekawym pisarzem. Jest bardzo sarkastyczny, cyniczny. Pisze o takich rzeczach… Jest bardzo ciekawy. I też trochę kontrowersyjny. Myślę, że jest ciekawym pisarzem, czytałem kilka jego książek, chociaż dość dawno temu.

D1: [tłumaczy]

D2: Jaki był twój ulubiony i najbardziej znienawidzony przedmiot w szkole? Czy byłeś dobrym uczniem?

A: Byłem całkiem niezły. Zawsze bardzo ciągnęło mnie do sztuk, co jest chyba dość oczywiste. Więc bardzo dobrze radziłem sobie w przedmiotach humanistycznych. Bardzo lubiłem angielski, literaturę i historię. Bardzo lubiłem historię. Matematyka i przedmioty przyrodnicze – nie! Nie szło mi to. Zdecydowanie nie szła mi matma i przedmioty ścisłe. Tak właściwie to oblałem matmę jak byłem w jedenastej klasie. Dlatego latem między jedenastą a dwunastą klasą musiałem chodzić do szkoły letniej, żeby zdać algebrę. To było okropne.

D1: [tłumaczy]

A: Naprawdę okropne. I powiem wam, że nigdy od czasów liceum nie musiałem używać algebry! Nigdy!

D1: [tłumaczy]

A: Nie rozumiem tego! [śmieje się]

D2: Jakbyś mógł zabrać psa, jaką rasę byś wybrał?

A: Hmm… Nie wiem. Lubię psy, które… Mogę powiedzieć, że wyglądają jak jelenie? Czy to ma jakiś sens?

D2: Tak, chyba tak.

A: Nie wiem, lubię taki rodzaj psów. Ale jest też taka bardzo fajna rasa psów, psy faraona. Są nazwane po egipskich faraonach. One mają takie sterczące uszy i wyglądają jak takie statuetki.

D1: Czy to takie psy bez sierści?

A: Nie, mają bardzo krótką sierść. Ale ich uszy są bardzo takie… [pokazuje rękami spiczaste uczy] I wyglądają jak Anubis, ten bóg-pies ze starożytnego Egiptu. Mają taki pyszczek. To bardzo fajne.

D1: [tłumaczy]

A: Kiedyś, jak będę mieć więcej czasu w domu, to bardzo chciałbym mieć psa. Dorastałem mając psy jako dziecko, ale teraz nie mogę zabrać psa, bo cały czas podróżuję.

D1: [tłumaczy]

D2: Jaki jest twój ulubiony klub w LA?

A: Hmm… Ulubiony klub w LA… Lubię Soho House w Los Angeles, to takie miejsce na obiad. Lubię Blind Dragon, to miejsce do zabawy. Moi przyjaciele zajmują się tym klubem. Dobry jest też Hooray Henry’s. To są ci sami ludzie.

D1: [tłumaczy, raz jeszcze pyta Adama o nazwy klubów]

D2: Czy ufasz swojej intuicji?

A: Przez większość czasu tak. Myślę, że mam dość dobrą intuicję. Czasami ją ignoruję i potem myślę sobie: „Miałem rację, wiedziałem to! Ale siebie nie posłuchałem!” Przez większość czasu jest dobra, zwłaszcza z ludźmi. Mam dość dobrą intuicję do ludzi.

D1: [tłumaczy]

D2: Jakie egzotyczne miejsca lub nietypowe rzeczy chciałbyś zobaczyć?

A: Jest kilka miejsc na świecie, gdzie jeszcze nie byłem. Niedługo po raz pierwszy będę w Hiszpanii, tego lata, z Queen. To ekscytujące, słyszałem wiele dobrego o Hiszpanii. Chciałbym zobaczyć starożytny Egipt, starożytną Grecję. Nie byłem tam jeszcze. Wiecie, ruiny i tę całą historię tamtych miejsc. Myślę, że to są takie dwa miejsca, które chciałbym zobaczyć, a jeszcze nie zobaczyłem. Ogółem teren Morza Śródziemnego, nie byłem tam zbyt często. To byłoby fajne.

D1: [tłumaczy]

D2: Czy interesujesz się nauką, jakimiś przełomowymi odkryciami?

A: [zaprzecza już w trakcie pytania] Nie. Nie bardzo. [śmieje się] Znaczy, jest parę elementów nauki, które uważam za ciekawe, na przykład…

D1: [podpowiada] Wyjście nowego Iphone’a.

A: O, wyjście nowego Iphone’a. Właśnie, technologia jest dość interesująca. A także rozwój zdrowia i piękna, to jest ciekawe. Rzeczy o ciele ludzkim, medycyna i takie rzeczy. Uważam, że to jest ciekawe.

D1: [tłumaczy]

D2: Chciałbyś mieć bliźniaka?

A: Boże, nie. Nie, nie sądzę, bym chciał. Znam wiele bliźniąt, mam wiele przyjaciół, którzy są bliźniętami. Mój ex miał bliźniaka. Znam mnóstwo bliźniąt. Ale nie wiem, czy chciałbym być bliźniakiem. To mnie trochę przeraża. Taki identyczny bliźniak. Ugh! Chociaż w ten sposób można pewnie sporo zrobić. To byłoby przydatne. To byłoby dziwne, to taka nietypowa rzecz, ale mogłoby to być całkiem przydatne. Bo wiecie, taki bliźniak mógłby zrobić za mnie te wywiady, a ja mógłbym sobie pójść spać. [śmieje się]

D1: [tłumaczy]

A: Ale musiałbym utrzymać tego bliźniaka w sekrecie. Wtedy to by mogło zadziałać.

D1: [tłumaczy, po czym jeszcze raz mówi po rosyjsku o nadchodzącym koncercie Adama i o tym, że muszą już kończyć] Jeszcze jakieś finałowe słowa dla fanów z Rosji?

A: Jestem bardzo podekscytowany, że mogę przybyć do Rosji z tym show! Dziękuję za wasze wsparcie, kocham Rosję i kocham przyjeżdżać, żeby dla was zagrać. Są tu wspaniali fani i jestem pewien, że spodoba wam się The Original High Tour.

1Belting to technika śpiewania, która polega na rozciągnięciu rejestru piersiowego, pozwalająca osiągnąć mocne, zachrypiałe brzmienia w górnych nutach. Powoduje jednak szybkie zmęczenie mięśni. Więcej tutaj


Dodaj komentarz

*