Queen+Adam Lambert promo- zbiorowe tłumaczenie wywiadów

Tym razem wraz z Annie postanowiłyśmy przetłumaczyć wszystkie wywiady, jakie QAL udzielili amerykańskim mediom ostatnio i skleić je w jeden spójny tekst. Autorka tekstu& tłumaczenie- Annie.

https://www.youtube.com/watch?v=ZxEH5QCOB4E

https://www.youtube.com/watch?v=AFmoSZaXJZo

W kilku nowych wywiadach, których Adam udzielił pod koniec stycznia wraz z Brianem Mayem i Rogerem Taylorem z Queen, mieliśmy okazję dowiedzieć się o ich planach w związku z najnowszą zapowiedzianą trasą po dwudziestu pięciu miastach USA, która rozpocznie się w czerwcu tego roku. Członkowie zespołu opowiedzieli też trochę o genezie ich wspólnego projektu, możliwych planach nagrania nowej płyty oraz wyrazili swoją opinię odnośnie wykorzystania We Are The Champions przez obecnego prezydenta USA Donalda Trumpa podczas zebrania partii republikańskiej. Nie obyło się również bez tradycyjnego pytania o możliwą reakcję Freddiego Mercury’ego na formację Queen + Adam Lambert.

Freddie by go pokochał. Tu nie ma żadnych wątpliwości. Codziennie o tym myślę. Adam i Freddie mają wiele wspólnego. Żałuję, że nie mieli okazji się spotkać,” powiedział Brian May. „Jedną z najważniejszych cech Adama jest to, że nie musi naśladować Freddiego w żadnym względzie. Jest sobą, kiedy z nami pracuje. Frontman zawsze ma największą więź z publicznością, a Adam ma ją we krwi.

Wkrótce odbędzie się premiera filmu biograficznego Bohemian Rhapsody w reżyserii Bryana Singera, w którym rolę Freddiego zagra Rami Malek. „To wielki projekt, który musi pokazać Freddiego tak, jak na to zasługuje. Mamy na to jedną szansę,” zaznaczył Brian May.

Pomimo wielu pytań odnośnie nagrania wspólnego albumu, członkowie formacji nadal nie zdecydowali się wyruszyć razem do studia. „To trochę trudne przedsięwzięcie. Nie ośmieliłbym się nagrać ponownie piosenki Freddiego. Nie sądzę, by było to właściwe. Ale uwielbiamy pracować razem, więc czegoś na pewno można się spodziewać,” powiedział Adam. „Ja zacząłem pracować nad swoją własną muzyką, nad materiałem solowym, ponieważ stale żongluję tymi dwoma projektami. Rzecz jasna sprawia mi to wielką radość,” dodał, wspominając również, że o ile temat wspólnej płyty jest często poruszany przez dziennikarzy, oni sami nie mają jeszcze żadnych planów. „Właściwie to rozmawialiśmy na ten temat tylko w wywiadach,” wtrącił Roger Taylor. „Więc może wreszcie powinniśmy porozmawiać o tym we własnym gronie i coś z tym zrobić.” Według Briana Maya, głównym powodem, dla którego nie doszło jeszcze do takiej rozmowy jest radość, jaką sprawia im występowanie na żywo. Dla zespołu jest to swego rodzaju zmartwychwstanie, którego się nie spodziewali, a które bardzo im się podoba.

Podczas wywiadu dla Access Hollywood, Adama spytano, czy czuje się już jak członek zespołu.

Zdecydowanie jesteśmy rodziną, ale jednocześnie wciąż jestem wielkim fanem. I to jest w tym wszystkim najlepsze. Mogę wejść z nimi na scenę, jechać w trasę i śpiewać dla niesamowitej publiczności. I w każdym miejscu, w którym się znajdziemy, mogę powiedzieć ludziom, że jestem taki sam jak oni. Też jestem fanem, a to wszystko jest dla mnie naprawdę ekscytujące.” Czasami wciąż wydaje się mu to tylko snem. „Pierwszy odgłos perkusji, pierwsze dźwięki gitary i zdałem sobie sprawę, że Boże, śpiewam z Queen!,” wspomniał swój pierwszy występ w półfinale Amerykańskiego Idola.

Adam nie mógł przez chwilę uwierzyć, że od jego przesłuchania w Idolu minęło już osiem lat. Zaśpiewał on wtedy jeden z największych hitów Queen: Bohemian Rhapsody. „Łamałem sobie głowę nad znalezieniem odpowiedniej piosenki i pomyślałem, że ta mogłaby w ciągu tych trzydziestu sekund odpowiednio przedstawić, kim jestem jako artysta,” wyjaśnił.

W Idolu miało też miejsce pierwsze spotkanie Adama z członkami legendarnego zespołu. Brian May wspomniał swoją pierwszą styczność z dwudziestopięcioletnim wówczas Adamem: „Zobaczyliśmy go w Idolu, a chwilę później dostawaliśmy już całe lawiny wiadomości od ludzi, którzy namawiali nas do zagrania z nim.” Dla Briana i Rogera była to szansa na powrót na scenę, którą postanowili wykorzystać. „Myślę, że coś wtedy zaskoczyło,” odpowiedział Roger Taylor na pytanie, czy pierwszy wspólny występ miał wpływ na ich późniejszą współpracę. „Było dla nas oczywiste, że głos Adama jest jeden na milion.” Brian May przyznał również, że po śmierci Freddiego nie spodziewali się reaktywacji zespołu i nie szukali nikogo na miejsce nowego frontmana. „Nagle jednak pojawił się ten gość, który daje sobie świetnie radę. Robi to na swój własny sposób, bez małpowania Freddiego. Przynosi ze sobą dokładnie to, czego potrzebujemy. Jest prawdziwą osobowością, potrafi nawiązać świetny kontakt z publiką. Jest prawdziwym artystą, który potrafi zabawić ludzi. Nie ma już wielu takich prawdziwych artystów.” Komplementów nie szczędził również Roger, według którego Adam idealnie pasuje do Queen.

Sam Adam cieszy się pozytywną reakcją ludzi na ich współpracę. „Świetnie bawimy się na scenie. Publiczność jest zachwycona każdym koncertem… Nie widzę powodu, by przestawać.” Szczególnym walorem koncertowania z Queen jest dla niego repertuar zespołu: „Te piosenki są niesamowite. To po prostu hit za hitem. Dla wokalisty taki katalog to marzenie. Piosenki nie są ciągle takie same, przechodzą przez wszystkie style i gatunki muzyczne. Oprócz tego dochodzi jeszcze skala emocjonalna, dlatego kiedy gramy dwugodzinny koncert, mamy do czynienia z całym spektrum.”

Ci, którzy mieli już okazję pójść na koncert Queen + Adam Lambert nie powinni wahać się przed kupnem biletów, gdyż członkowie zespołu już zapowiadają spore zmiany w stosunku do poprzednich tras, zarówno w produkcji, jak i w setliście. Nie obejdzie się jednak bez największych hitów. „Tylko mamy ich trochę za dużo do wyboru,” zaśmiał się Brian May.

Jednak kultowość piosenek Queen miewa czasem gorzki smak. Podczas zebrania partii republikańskiej obecny prezydent USA Donald Trump wkroczył na scenę przy dźwiękach We Are The Champions, co nie spodobało się członkom zespołu. „Nie zostaliśmy zapytani o zgodę, a wolelibyśmy, żeby tak było,” przyznał Brian May, zaznaczając, że nawet gdyby otrzymali takie zapytanie, ich odpowiedź byłaby odmowna. „Nie napisaliśmy politycznej piosenki,” dodał Roger Taylor, a Brian uzupełnił jeszcze jego wypowiedź: „To trochę nadużycie, ponieważ ta piosenka opowiada o ludziach. Mówi o jednoczeniu się ludzi, a nie: To ja jestem najlepszy! Dla nas było to niewłaściwe wykorzystanie piosenki.

Bilety na koncerty Queen + Adam Lambert w USA będą dostępne w ogólnej sprzedaży od 3 lutego 2017.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*