Teraz Rock -relacja z koncertu

Oto ,,wspaniała” recenzja koncertu Queen+Adam Lambert w Krakowie . 

DSCN0001

DSCN0002(c)IvaaLambert

Mając w pamięci poprzednią wizytę Queen+Adam Lambert w naszym kraju,a także koncerty z Paulem Rodgersem,które miałem okazję zobaczyć,dokładnie wiedziałem,czego oczekiwać . A jednak nie brakowało chwil,w których emocje brały górę . Zarówno w pozytywnym jak negatywnym aspekcie .

Gdy wybrzmiała ponad dwudziestominutowa ambientowa kompozycja z ,Made in heaven’ ,a z głośników  zaczęła dobiegać introdukcja znana z Kind of magic tour* ,czuło się napięcie . W końcu opadła kurtyna ,a siwiuteńki Brian May zaatakował jednym z najbardziej pamiętliwych riffów jakie wyszły spod jego palców – ,One vision’ .

Wtedy też w pełnej krasie ukazała się imponująca scenografia z dużym ekranem wpisanym  w literę Q ,której ogon wychodził daleko w publiczność ,tworząc wybieg,który pózniej miał odegrać ważną rolę. Początek koncertu ,choć pozostawiał wiele do życzenia pod względem brzmienia (było głośno,ale brakowało selektywności) był mocny .

Bo po już po OV Bri i brodaty Roger Taylor zafundowali nam jeden z najostrzejszych ,najbardziej rozpędzonych utworów,jakie skomponowali SCC. Jak w tym odnalazł się Adam Lambert,który  od koncertu w 2012 nieco zmężniał i zaczął przypominać George’a Michaela ? Nabrał pewności siebie . Co nie przeszkadzało mu pokazywać swojego szacunku dla starszych kolegów . Jestem szczęśliwy,że mogę występować z Queen . – rzucił . nie ukrywam,że należę do grona,które cieszy się z tego nieco mniej. Adam jest świetnym wokalistą,tego nie można mu odmówić . Dość wysoko ustawiony głos  sprawia, że radzi sobie z najwyższymi partiami Freddiego Mercurego. Ale..no właśnie. Mercury nie tylko potrafił wyśpiewywać wysokie dźwięki ,w jego głosie była też rockowa moc,charakter ,którego niestety Adamowi brakuje (nie sądziłem,że kiedyś zatęsknię  za Paulem Rodgersem ,który mimo swojej odmieności stylistycznej pod tym względem bardziej pasował do Queen ) . Testem był utwór ,Somebody To Love ‚ . Gdy doszli do momentu ,kiedy Mercury najpierw wchodził na wysoką górę ,a następnie schodził na sam dół, Adam-tak jak przed laty George Michael -musiał odpuścić sobie drugą część tej popisówki. Druga sprawa to fakt,że Adam cierpi na typową przypadłość wokalistów wywodzących się z programów talent show. Za wszelką cenę stara się pokazać,jak wspaniale potrafi operować głosem,czasami przez  to przerysowując ,czy wręcz niepotrzebnie odchodząc od oryginalnych linii melodycznych. Dlatego dla mnie najbardziej wyjątkowymi fragmentami koncertu były te,gdy obowiązki wokalne brali na siebie Brian i Roger . To wtedy odradzała się dawna magia .

(….)

(…)

(….)

*pominęłam fragmenty nt.1 części,solo Bri i Rogera,można przeczytać na skanie*

Pomiędzy tymi popisami na chwilę na scenę powrócił Lambert  ,który w duecie z Rogerem wcielającym się w Dawida Bowie wykonał UP ,a także chyba najlepiej wypadające w jego interpretacji SM i WWTLF .

(….)

(…)

(….)

Choć gdy Roger zaczął wystukiwać rytm WWRY (po czym miało nastąpić WATC) wezbrały się we mnie negatywne emocje . Adam Lambert wyskoczył na scenę w koronie i w garniturze w panterkę . Wiem,że ta korona miała być nawiązaniem do koncertów Queen z 1986 roku . Tyle,że kiedy Mercury wychodził na scenę w koronie i królewskim płaszczu miało to w sobie majestat . Zaś to,co wykonał Lambert wyglądało na kpinę .

Wspaniale było znowu zobaczyć Briana i Rogera na żywo . Usłyszeć ponadczasowe, przepiękne utwory . Ale nadal jestem zdania,że Adam Lambert NIE  jest tym,który powinien stać obok nich  na scenie .

*z nadmiaru negatywnych emocji szanownemu recenzentowi pokiełbasiły się intra OV. To rozbudowane było tylko grane na Kind of magic tour,a na płycie Kind of magic usłyszymy skrócone ,dlatego poprawiłam*


    • Ivaa, Marzec 30, 19:50
    • Autor

    Ja na wielkanoc swojemu ksiedzu dam baranka z czekolady XD nie no dzołk moze tez cos dam,jak mama da .. XD
    hahahhahah zrobilby niezla wtf mine xD

    • Eibhlin, Marzec 30, 15:38

    jak się wybiorę do kościoła to dam na msze, tak z okazji Wielkanocy 🙂 to było niesamowite przeżycie, wchodzę do jego pokoju a tam na monitorze FYE i aż z wrażenia zapomniałam co od niego chciałam 🙂 to ja mam szczęście, że ci ludzie, z którymi najczęściej przebywam są liberalni 🙂 i ja też zabieram się za poszukiwanie takiej wyspy, ciekawe jakby Adam zareagował gdyby przyleciał na taką wyspę, wysiada z samolotu a tam kilka milionów ludzi pada na kolana 😉

  1. W takim razie już zabieram się za poszukiwanie takiej wyspy! 🙂 Chętnie dołożę się do tej mszy! xD Miło, że dzięki Adamowi brat się nawrócił. Ja mam w swoim otoczeniu takich homofobów, którym nawet Adam nie pomoże… ;/

    • Ivaa, Marzec 29, 22:11
    • Autor

    Linka do tego bloga wstawialam juz wczesniej na naszym fb,ale dzieki za re-wstawienie ;D
    No prosze homofobiczny brat sie nawrocil,trzeba dac na msze dziekczynna 😀

    • Eibhlin, Marzec 29, 15:34

    Adam sprawił, że zaczęłam wierzyć, że jest jeszcze nadzieja dla ludzi 🙂 szkoda tylko, że ni wszyscy to dostrzegają, że dzięki niemu inni się zmieniają (mój homofobiczny brat się „nawrócił”), mają odwagę być sobą, mają przyjaciół, znajdują sens życia… co do tego raju to poszukajmy jakiejś nie odkrytej jeszcze wyspy, odkryjmy ją, ogłośmy, że należy do nas (prawo znalazcy), załóżmy państwo, ściągnijmy resztę Glambertsów i ogłośmy Adama królem 😀
    ciekawe czy w innych fandomach też są ludzie z takimi pomysłami… ja się nie spotkałam 😉
    i tak z trochę innej beczki, to znalazłam blog prowadzony przez fankę Queen ale nie fanatyczkę, która stała się fanką Adama po tym jak pierwszy raz obejrzała jego występ https://badassalterego.wordpress.com/

  2. O to to! 🙂 Mam nadzieję, że my też będziemy zbawieni razem z nim. :3

    • Ivaa, Marzec 29, 01:20
    • Autor

    Adam zostanie kiedys zbawiony za zycia za to wszystko,co robi dla tego paskudnego swiata <3
    A w takim kraju chcialabym zyc!

  3. Popieram! 🙂 Taka wyspa byłaby dla nas prawdziwym rajem. 🙂

    • Eibhlin, Marzec 28, 19:28

    „Adam ma botoks w twarzy” eeee że co? nie jestem w stanie zrozumieć tej wypowiedzi. I rozumiem o co wam chodzi. Wystarczy sobie przypomnieć co było z Dawidem Kwiatkowskim (ja przez długi okres nie miałam pojęcia kto to jest) czy 1D.
    A co do Frieddiego to zapewne by tak było i przypomniało mi się jak kiedyś Roger powiedział, że on byłby fanem Adama (chciałabym widzieć reakcję pseudo fanów Queen jakby Frieddie powiedział, że lubi Adama).
    niestety ludzie nie potrafią doceniać tego co mają i czasami mam ochotę uciec na jakąś wyspę, najlepiej rządzoną przez Adama gdzie byliby inni Glamberts i to byłby chyba najbliższy ideałowi świat- bez homofobii, uprzedzeń, stereotypów

    • Ivaa, Marzec 27, 23:01
    • Autor

    bo nic innego nie umie robic,dlatego ciagnie jak okret wojenny :v

  4. O to to! Masz rację, „co prawda, nie grzech”. Każdy, kto wygląda lepiej niż przeciętny Janusz lubujący się w napojach wyskokowych jest hejtowany…

    • Ivaa, Marzec 27, 21:41
    • Autor

    Plakac rzewnymi lzami ze smiechu xD
    Naszym ,,panom” z naszego zacnego kraju zalezy tylko na tym,zeby dobrze tryslo tam gdzie trzeba (wiesz o czym mowie),a wyglad maja gleboko w dupie xD

  5. Zgadzam się z Wami. Niestety u nas wszystko jest możliwe. Nie rozumiem osób, które chodzą na koncerty Queen i Adama i kompletnie nie wiedzą, kim jest Adam. Ja bym nie poszła na występ artysty, którego nie znam, nawet jeśli wykonywałby utwory mojego ulubionego zespołu. Nie rozumiem też fanatycznych Queens, którzy twierdzą, że fani Adama nie powinni być na koncercie Q+AL, co za brak szacunku do nas i Adama. Prawda jest taka, że my też tworzymy liczną grupę i gdyby nie nasza obecność, to być może nawet nie zorganizowaliby koncertu Queen w Polsce, z tego względu, że organizatorom po prostu by się to nie opłacało. Po drugie nie słyszałam jeszcze, żeby Glamberts obrażali muzyków Queen, a Adam przez fanatycznych Queens jest stale obrażany. Ciekawa jestem jakby oni się czuli, gdyby ktoś z Glamberts wyskoczył z tekstem typu: Tommy napierdziela lepsze solówki na gitarze niż Brian. Pewnie taka osoba zostałaby z mety zlinczowana, a my musimy ciągle wysłuchiwać ich niepochlebnych komentarzy w stosunku do Adama, to nie fair. Freddie się pewnie w grobie przewraca jak widzi, co robią jego pseudo-fani. Ciekawa jestem, czy jakby żył to czy też by go słuchali, czy tak jak Adam dostałby łatkę geja i z tego powodu byłby krytykowany, co fani Queen też bardzo często robią z Adamem. Hipokryzja i obłuda… A to, że Adamowi wiele mężczyzn zazdrości urody to też prawda, pewnie nie mogą zdzierżyć faktu, że szaleje za nim tyle lasek. Sama kiedyś słyszałam od jednego zazdrośnika, że Adam ma pewnie botoks w twarzy 😮 (serio!). Nie wiedziałam, czy śmiać się, czy płakać…

    • Ivaa, Marzec 27, 19:46
    • Autor

    Co wprawdzie to jest tylko moja cicha teoria,ale w tym kraju wszystko jest mozliwe 😀
    I podpisuje sie pod tym,co ty napisalas 😀

    • Eibhlin, Marzec 27, 19:10

    o tym nie pomyślałam i jeżeli to prawda to to jest po prostu żałosne. Ja sama mam piosenkarzy czy zespoły, których nie lubię ale trzymam się od nich w ogóle z daleka, nie obrażam ich ani nic ewentualnie tylko powiem, że nie lubię albo nie znam tego i nie słucham ale to wszystko. Rozumiem, że każdy ma prawo do własnego zdania i to toleruję, jestem również w stanie zaakceptować fakt, że nie każdy Adama lubi ale płacenie komuś, żeby obrazić czyjegoś Idola jest tak bardzo żałosne, że aż nawet nie śmieszne. I zamiast cieszyć się, że mają możliwość usłyszeć Queen na żywo, niektórzy po raz pierwszy przynajmniej częściowo mogą zrozumieć dlaczego Królowa była tak popularna to nie, muszą się czepiać tego i tamtego. Co tam wyprzedane koncerty oraz dodatkowe koncerty z powodu reakcji fanów, weźmy go obraźmy

    • Ivaa, Marzec 27, 14:53
    • Autor

    Ja sobie wyrobilam teorie,ze admini polskiego fanklubu Queen,ktorzy tez nie cierpia Adama dali mu gruby hajs ,zeby jechal po Adamie jak po lysej kobyle xD

    • Eibhlin, Marzec 27, 14:31

    Ja również dołączam się do wypowiedzi. I jestem zaskoczona tym jak niektórzy ludzie są… głupi (brak lepszego określenia) przecież, gdyby Brian i Roger uważali, że Adam się do tego nie nadaje to przecież by go nie brali do wspólnych koncertów. I niektórzy właśnie zdają się zapominać że to członkowie Queen zaprosili Adama, bo zachowują się tak jakby on się tam wprosił. Po za tym ciekawi mnie co by zrobił recenzent gdyby to on miał śpiewać te piosenki na kilkudziesięciu wyprzedanych koncertach gdzie zawsze było kilkutysięczna publiczność. No ale niestety nie każdy jest wstanie docenić prawdziwy talent. Albo autor tej recenzji jest po prostu zazdrosny o Adama (jego głos, zachowanie na scenie, styl, wygląd) i stara się go pogrążyć aby poczuć się lepiej (spotkałam się już z czymś takim)

    • ali, Marzec 27, 13:10

    Ja też się przyłączam do wypowiedzi, świetne podsumowanie 🙂

    • Ivaa, Marzec 26, 00:11
    • Autor

    hehe < 3

  6. Cieszę się, że podobnie myślimy. ;*

    • Ivaa, Marzec 25, 23:12
    • Autor

    Ja moze napisze ,ze dolaczam sie do Twojej wypowiedzi,bo napisalas wszystko,co ja juz wczesniej gdzies powiedzialam .

  7. Hahaha tego pana najbardziej rajcowałby Freddie z telebimu, więc będzie jechał po Adamie na całego, tylko czym taki koncert różniłby się od puszczonego na YouTube? xD Najzabawniejsze jest to, że do wokalu Adama nikt z tych nawiedzonych Queens nie może się przyczepić, więc czepiają się, a to tego, że Adam śpiewa po swojemu, a to że był w Idolu. No kurde, jakby kopiował Freddiego, wtedy czepialiby się, że jest kopiarką i nie ma swojego stylu, ponadto on potrafi znaleźć równowagę pomiędzy jednym, a drugim. Śpiewa po swojemu, jednak wyczuciem dobrego smaku. A to że wystąpił w Idolu jest akurat atutem. Przynajmniej wiemy, że potrafi śpiewać i jest w stanie wokalnie poradzić sobie z każdą piosenką, co wielokrotnie udowodnił. Oczywiście ten pan nie ma o tym zielonego pojęcia. Gdyby Paul Rogers był na miejscu Adama to pewnie też zostałby zjechany, wszakże pan pseudo-recenzent sam się do tego przyznał pisząc: „nie sądziłem,że kiedyś zatęsknię za Paulem Rodgersem”, nie wspominając już o tym, że to zdanie jest jakąś kpiną, bo Rogers sobie kompletnie nie radził z piosenkami Queen i miał spore braki w wokalu…Przy okazji jak już jestem przy kwestii wokalnej to nie wiem, czy ten pan sobie z tego zdaje sprawę, ale Adam ma 3,6 oktaw, podczas gdy Freddie miał nieco mniej, bo 3,5, a jego „rockowy głos” wziął się z tego, że wypalał mnóstwo papierosów. Tego pan pseudo-recenzent nie wie? A nawet Ciocia Wikipedia wie. Adam ma świetny głos i nie żaden z dzisiejszych wokalistów nie byłby w stanie sobie poradzić z piosenkami Queen tak dobrze, jak on. Gdyby było inaczej to nie pojechałabym na ten koncert, co jak co, ale do wokalu to ja mam duże wymagania i jestem w stanie jechać nawet po moich ulubieńcach, jeśli coś mi nie przypasi. Moim zdaniem taka osoba jak ten pan, nie powinna pisać recenzji, zna Adama tylko i wyłącznie z koncertu i nieuczciwie wysuwa w stosunku do niego daleko idące wnioski, które bardzo mijają się z prawdą. Czytając jego relację odnoszę wrażenie, że byliśmy na dwóch, różnych występach…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*